Gwiazda pod napięciem – elektryzujące plany Mercedesa

 

Pojęcie „wyścig” kojarzy się przede wszystkim ze zmaganiami kierowców na torach wyścigowych. Między producentami samochodów odbywa się jednak obecnie nieco inna forma wyścigu. Najbardziej rozpoznawalne marki prześcigają się w dążeniu do przejścia z silników spalinowych na elektryczne. Również Mercedes stara się zająć jak najwyższą pozycję.

Po pierwszej połowie 2021 roku Mercedes-Benz znalazł się wśród trzech najlepiej wycenianych marek samochodów. Jego szacunkowa wartość wynosiła w lipcu 2021 roku 25,8 mld dolarów. Ustąpił jedynie Tesli (42 mld dol.) oraz Toyocie (27 mld dol.). Jak widać, sprzedaż samochodów elektrycznych jest opłacalna, skoro najdroższa marka sprzedaje wyłącznie pojazdy na prąd. To mogą być ostatnie lata, w których decydując się na zakup lub leasing, Mercedes zaoferuje nam model spalinowy.

Mercedes dołącza do stawki wyścigu

Do niedawna plany Mercedesa zakładały, że do 2025 roku pojazdy elektryczne oraz hybrydy plug-in będą stanowiły 25% całkowitej sprzedaży marki. Obecnie Mercedes liczy, że uda się osiągnąć nawet 50%. W 2030 producent chce już sprzedawać wyłącznie samochody elektryczne. Auta spalinowe z gwiazdą na masce mają być oferowane wyłącznie w tych regionach świata, które nie będą jeszcze gotowe na całkowitą elektromobilność.

Pierwsza prosta za nami

Jeszcze przed ogłoszeniem tak dalekosiężnych planów Mercedes wprowadził do swojej oferty w pełni elektryczny model – EQC. Ten produkowany od 2019 roku SUV dysponuje mocą 408 koni mechanicznych oraz oferuje około 450 kilometrów zasięgu na jednym ładowaniu.

W tym roku oferta samochodów elektrycznych z logo Mercedesa powiększyła się o kolejne modele – EQA, EQB, EQS oraz EQV. Dwa pierwsze to SUV-y, które można uznać za następców modeli GLA i GLB. Mercedes EQS to spadkobierca flagowej limuzyny tej marki – Klasy S. EQV to natomiast elektryczny odpowiednik Klasy V. Jak widać, nie będzie szczególnie trudno odnaleźć się w nowym nazewnictwie. Litera występująca po przedrostku EQ- może nam podpowiedzieć jaki samochód jest spalinowym poprzednikiem elektrycznego modelu.

Kolejne okrążenia również zapowiadają się ciekawie

Na targach IAA Mobility, które odbyły się w Monachium w dniach 7-12 września 2021 roku, Mercedes zaprezentował kolejne modele elektryczne. Auto z symbolem EQE może komplikować trochę walkę z nowym nazewnictwem, ponieważ bliżej mu do Mercedesa CLS niż do klasy E. Chociaż jego produkcja ma ruszyć już w przyszłym roku, to na targach pojawiły się modele mogące wzbudzać dużo większe emocje.

Mowa o Mercedesie-AMG EQS 53, który w najmocniejszej wersji ma oferować nawet 761 KM i ponad 1000 Nm momentu obrotowego! Na rozpędzenie się od 0 do 100 kilometrów na godzinę ma mu wystarczyć zaledwie 3,4 s. Oprócz tego na targach pojawiła się również elektryczna Klasa G oraz Mercedes-Maybach EQS. Zaprezentowane modele są najlepszym dowodem na to, że Mercedes nie zamierza odpuszczać konkurencji w walce o miano czołowego producenta aut elektrycznych.

 

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *